Motywacja,  Rozwój

Miracle Morning po polsku

Chciałbyś w nawale codziennych obowiązków znaleźć czas dla siebie? Być może potrzebujesz więcej czasu na własny rozwój? A może brakuje Ci czasu na działania, które przybliżą Cię do realizacji Twoich marzeń? Jest na to sposób! Zainspiruj się techniką Miracle Morning i przeczytaj, jak efektywnie możesz wykorzystać czas rano.

O technice Miracle Morning przeczytałam w książce „Fenomen poranka” Hala Elroda. Kiedy zobaczyłam ją na półce w księgarni, przypomniałam sobie, że polecał ją Michał Szafrański na blogu Jakoszczedzacpieniadze.pl. Przewertowałam ją i postanowiłam kupić. Nie przypuszczałam, że jej lektura tak wspaniale wpłynie moje życie!

Nie pozbawię Cię przyjemności przeczytania całej książki, napiszę jednak, jak dostosowałam technikę Miracle Morning do swoich potrzeb. Zainspiruj się nią i stwórz własny fenomenalny poranek!

No właśnie, zacznijmy więc od tego:

Jakie są dziś Twoje poranki?

Problem z porannym wstawaniem jest Ci pewnie doskonale znany. Gdy rano słyszysz dźwięk budzika, to odruchowo włączasz tryb drzemki i kładziesz się dalej spać. A dopiero po kilku sygnałach wstajesz i snujesz się do łazienki, by potem w pośpiechu wypić poranną kawę. Często nie masz czasu na śniadanie, a mimo to wybiegasz do pracy znowu spóźniony. I co dzień to samo. Coś w środku krzyczy „zmień to!”, ale nie masz pojęcia JAK to zrobić.

Bo przecież wiesz, że Twoje dotychczasowe poranki są stresujące. Może nawet zdajesz sobie sprawę, że są także bardzo niekorzystne dla ciała i higieny umysłu. Ale czy jesteś świadomy, że od tego, jak rozpoczynasz każdy dzień, zależy Twoje życie? „Ponieważ Twój dzień to Twoje życie” – jak pisze Hal Elrod, autor książki.

Od tego, jak rozpoczynasz każdy swój dzień, zależy to jak żyjesz. Ponieważ Twój dzień to Twoje życie.

Hal Elrod

Ja nie miałam tej świadomości jeszcze w 2017 roku. Moje poranki były w tamtym czasie bardzo ciężkie – trudno mi było się obudzić, a gdy w końcu zwlekłam się z łóżka, byłam ogromnie zmęczona. Znasz to uczucie? Obowiązki leżą, a Ty nie możesz wykrzesać z siebie ani odrobiny energii? Tak właśnie czułam się w tamtym czasie.

Lektura książki „Fenomen poranka” zmieniła moją sytuację o 180 stopni! Oczywiście wychodzenie z porannego marazmu było dłuższym procesem, ale to właśnie książka H. Elroda była tym impulsem, który zadecydował u mnie o zmianie nawyków. Dla mnie technika Miracle Morning była ogromnym wyzwalaczem motywacji. A dodatkowo, to właśnie od tej książki zaczęła się moja fascynująca przygoda z rozwojem osobistym.

Książka „Fenomen poranka” Hala Elroda

Czy cudowne poranki są możliwe?

Oczywiście, że tak! Czy nie chciałbyś wstawać rano z przyjemnością, być naładowany pozytywną energią oraz optymistycznym nastrojem i dobrym humorem na cały dzień? To właśnie główne korzyści z praktykowania Miracle Morning, które zauważyłam u siebie. To jak, spróbujesz?

Mój pierwszy Miracle Morning miał miejsce dokładnie 18 września 2017 roku, kiedy po przeczytaniu książki H. Elroda i zrobieniu z niej notatek, postanowiłam wypróbować tę technikę na sobie. Stosowałam ją według zasad z książki przez prawie półtora roku, natomiast od stycznia 2019 roku zmodyfikowałam ją do moich nowych potrzeb. Mogę więc teraz podzielić się z Tobą, jak wygląda Miracle Morning w praktyce.

Przepis na Miracle Morning

Według Hala Elroda, żeby budzić się codziennie rano z determinacją, musisz kłaść się spać z satysfakcją. Dlatego swój poranek zacznij tuż przed snem poprzedniego dnia.

1) Zacznij wieczorem!

Wystarczy do tego ok. 15 minut wieczorem. W trakcie tego czasu docenisz swoje sukcesy dzisiejszego dnia, zaplanujesz jutrzejszy dzień oraz nastawisz się na poranną pobudkę. Zobacz poniżej, jak ja to robię.

Zanim położę się do łóżka, sięgam po mój „Zeszyt Celów i Sukcesów” – tak nazwałam zwykły zeszyt, kupiony w sklepie papierniczym. Zapisuję w nim minimum trzy sukcesy osiągnięte dzisiejszego dnia. To nie musi być codzienne wspięcie się na Kilimandżaro. Ale zapisuję to, z czego jestem dumna i co przyniosło mi dziś satysfakcję. Może to być zarówno np. udane spotkanie biznesowe, jak też (wydawałoby się) drobne rzeczy, np. ugotowanie pysznego obiadu.

Następnie planuję jutrzejszy dzień w moim kalendarzu. Rozpisuję wszystkie działania, które chcę następnego dnia zrealizować. Najlepiej, żeby były to działania, które przybliżą Cię do realizacji Twoich marzeń! Dzięki temu rano obudzisz się zmobilizowany i zdeterminowany, bo będziesz wiedział, że wstajesz po to, by spełniać swoje marzenia!

Przed położeniem się do łóżka możesz jeszcze odczytać na głos wieczorne afirmacje. Afirmacje są krótkimi zdaniami w formie twierdzącej, które mają pozytywne i wspierające Ciebie przesłanie. W dalszej części tekstu podam fragment porannych afirmacji zaczerpnięty z książki. Natomiast w wieczornych afirmacjach stwierdzasz przykładowo: „Skończyłem wszystkie swoje działania na dziś i liczba godzin snu, która jest przede mną, wystarczy, żebym wstał jutro rano wypoczęty i pełny energii”.

Dzisiaj i zawsze będę się starał, aby ten dzień był najlepszym dniem w moim życiu.

Hal Elrod

2) Poranny Miracle Morning

Przejdźmy teraz do kwintesencji Miracle Morning i omówmy jego elementy:

a) Pobudka

Wstań wcześniej niż do tej pory. Jeśli poranne wstawanie jest dla Ciebie nie lada wyzwaniem, zacznij od 15 minut wcześniej. Potem stopniowo wydłużaj ten czas. Obecnie nastawiam budzik na godzinę 6:00, ale często zdarza się tak, że wstaję przed budzikiem, bo już jestem wyspana. Organizm bardzo szybko przestawia się na nowy nawyk.

Pobudka nie będzie problemem, jeśli wykonasz następujące czynności, które Cię skutecznie obudzą:

  • Ustaw budzik jak najdalej od siebie – będziesz musiał wstać z łóżka, aby go wyłączyć.
  • Umyj buzię i zęby – da Ci to potrzebną rano świeżość.
  • Wypij szklankę wody – po nocy jesteś odwodniony, a to objawia się zmęczeniem.
  • Załóż strój do ćwiczeń – pozbądź się piżamy!

Gdy to wykonasz, jesteś gotowy do dalszych części Miracle Morning. Są to:

b) Ćwiczenia oddechowe

Poświęć ok. 5 minut na regulację oddechu. Zamknij oczy i wdychaj powietrze nosem przez 3 sekundy, następnie przytrzymaj powietrze przez kolejne 3 sekundy i wypuść całe powietrze ustami. To pomoże się uspokoić i zrelaksować. Spróbuj w tym czasie wyobrazić sobie otoczenie, które Cię relaksuje, np. ulubiony park czy pustą plażę.

c) Afirmacje

Następnie poświęć chwilę czasu na wypowiedzenie na głos porannych afirmacji. Hal Elrod przygotował przykładowe afirmacje dla swoich czytelników. Ja tylko zacytuję ich fragmenty, żebyś miał obraz, jak one wyglądają:


„Jak każdy człowiek zasługuję na to, aby odnieść sukces w życiu i zrealizować wymarzone cele (…) Od tej chwili dam z siebie wszystko, aby stać się kimś, kto będzie potrafił zawalczyć o takie życie, o jakim marzy i na jakie zasługuje (…) Przyjmuję odpowiedzialność za swoje życie, które chcę przeżyć najlepiej, jak się da, osiągnąć wymarzone cele i być przykładem dla innych. Nie mam zamiaru odkładać tego na później, na przyszły miesiąc czy rok. Mój czas jest TERAZ”.

d) Praca z dziennikiem

W moim przypadku znowu sięgam po „Zeszyt Celów i Sukcesów”. Rano wypisuję jeden główny cel na ten rok, który planuję zrealizować. Ważne, aby cel ten był napisany w formie dokonanej i miał konkretną postać z datą jego realizacji, przykładowo: „Do 31.12.2019 ważę… kg”. Poniżej wypisanego celu rocznego zostawiam miejsce na sukcesy, które to uzupełnię oczywiście wieczorem.

Następnie sięgam po „Dziennik Coachingowy” (autorstwa Kamili Rowińskiej i Kamili Kozioł) i uzupełniam zadanie przeznaczone na ten dzień. A potem otwieram swój kalendarz i zapoznaję się z zadaniami przewidzianymi do zrealizowania na dziś. Moja motywacja do rozpoczęcia dnia jest dzięki temu bardzo wysoka.

e) Wizualizacja

Warto, byś poświęcił także parę minut na wizualizację swych marzeń i celów. To nic innego, jak wyobrażenie sobie tego, o czym naprawdę marzysz. Zamknij więc na chwilę oczy i wyobraź sobie siebie w tych okolicznościach, do których dążysz, np. w nowej pracy, czy mając szczuplejszą sylwetkę. Takie ćwiczenie działa pozytywnie na podświadomość i utwierdza Cię, po co to wszystko robisz.

f) Śniadanie

Ważna część dnia – nie zapominaj go zjeść. Niech będzie pyszne, kolorowe i pożywne!

g) Gimnastyka

Następnie wykonaj krótką gimnastykę całego ciała – rozruszaj się od stóp do głów w ulubiony dla Ciebie sposób. To naładuje Cię pozytywną energią na cały dzień.

h) Poranny prysznic

Hal Elrod radzi, by wziąć szybki prysznic po lekkim wysiłku fizycznym tj. wcześniejszych ćwiczeniach.

i) Lektura

Postaraj się przeczytać codziennie minimum 10 stron ważnej dla Twojego rozwoju książki.


Oczywiście powyższe elementy możesz modyfikować w zależności od Twoich potrzeb, np. zmieniać kolejność dostosowując je indywidualnie.

Mój zestaw do Miracle Morning (Zeszyt Celów i Sukcesów, "Dziennik Kobiety Niezależnej" i "Dziennik Coachingowy")
Mój zestaw do Miracle Morning

Mój obecny Miracle Morning

Po prawie półtora roku wykonywania techniki Miracle Morning zgodnie z zaleceniami Hala Elroda, od początku 2019 roku zmodyfikowałam jej postać.

Dziś nadal wstaję o wcześnie. Przy kubku gorącej wody (najczęściej z dodatkiem cytryny i imbiru) sięgam po mój „Zeszyt Celów i Sukcesów” i zapisuję w nim mój jeden główny cel na ten rok. Wyznaczanie jednego celu pozwala mi się lepiej na nim skoncentrować. Następnie odpowiadam na pytanie z „Dziennika Coachingowego”, a potem zaczynam pracę nad swoimi projektami.

Tak więc dzisiaj mój zmodyfikowany Miracle Morning jest znacznie krótszy niż ten, który praktykowałam na początku. Głównie dlatego, że na samym początku poszukiwałam dużej dawki motywacji, a dzisiaj jestem już na tyle zmotywowana, że nie wszystkich elementów potrzebuję, by zacząć wspaniale dzień.

Zachęcam Cię, byś zainspirował się techniką Miracle Morning i spróbował wprowadzić ją w swój porządek dnia. Zaczynaj dzień wspaniale i z energią! Bo od tego, jaki będzie Twój poranek, zależy reszta dnia, a każdy „Twój dzień to Twoje życie”. Twórz zatem już od rana swoje wymarzone życie!

Trzymam za Ciebie kciuki!

Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *